You are currently viewing Rustykalne inspiracje – dach z trzciny

Rustykalne inspiracje – dach z trzciny

Strzecha, czyli dach wykonany ze słomy żytniej lub trzciny, do niedawna nie cieszyła się dużym uznaniem. Konotowana negatywnie, postrzegana głównie przez pryzmat domostw podatnych na ogień – szukała kolejnych zastępczych rozwiązań w postaci gontu, eternitu, dachówki i blachy. Obecnie wraca do łask w nurcie ekologii, będąc nie tylko pokryciem naturalnym i zdrowym, lecz także niezwykle estetycznym.

Strzecha jako pokrycie prestiżowe

strzecha dachStara strzecha dominowała głownie w architekturze wiejskiej. Ludność tamtejsza wykształciła własny sposób na krycie dachów i było nim m. in. układanie snopów ze słomy lub trzciny. A choć łatwy dostęp do materiału sprawiał, że strzecha była stosowana często, to jednak stopniowo zakazywano jej używania ze względu na groźbę pożaru. Obecnie, dzięki możliwości skutecznej impregnacji źdźbeł, strzecha dach może nie tylko pokrywać, lecz także ozdabiać. Pokrycie już nie ze słomy, która pochodzi z nieekologicznych upraw i jest bardzo nietrwała, ale głownie z koszonej ręcznie jednorocznej trzciny, pozwala usunąć z fasad budynków nieestetyczne rynny, a dachom nadać fantazyjny, często nawiązujący formą do dawnej architektury wiejskiej kształt. Kolor strzechy doskonale pasuje do różnych tynków. A sposób jej montażu pozwala na łatwe umieszczanie znanych i potrzebnych poddaszowych przeszkleń typu lukarny czy świetliki.

Stosowanie źdźbeł w przemyśle dekarskim zyskuje na popularności. Wynika to nie tylko z nowych właściwości strzechy, lecz także z niezwykłego i unikatowego piękna tradycyjnego pokrycia. Pomysł na pokrywanie strzechą nowoczesnych domostw z łatwością przyjął się w zachodniej części Europy, głownie Danii i Niemczech. Obecnie dociera również do Polski, a ze względu na wysoki koszt adaptowanych roślin – staje się synonimem prestiżu.